MARCIN KOCHPROCESS    ABOUT    CONTACT  INSTAGRAM



2025–2026PORTFOLIO / PROCESSASP WARSAW

SPATIAL COMPOSITION — bristol, 2026
LOVE — photography series, 2026
ANALYSIS OF SPACE — watercolor on paper, 2026
TRACE — charcoal on paper, 2026
TRACE — ink on paper, 2026
UNTITLED — ink on bristol, triptych, 2026
OBJECTS - series, 1 of 4 — textile, string and filling, 2026
COLLAGES — mixed media, triptych, 2026 
PAINTED OBJECT — acrylic and tempera on bristol, prints, 2026
LIGHT RELATIONS — digital composition based on photography, 2026
PHOTOGRAPHY — 2026
PHOTOGRAPHY — 2026

SEVEN
MONTHS

ASP WARSAW PORTFOLIO / 2026

EN - POLSKA WERSJA PONIŻEJ ↓


In October 2025, I gave myself seven months to prepare for the entrance exam at the Academy of Fine Arts in Warsaw. I had no previous formal art training.

The portfolio was not conceived from the outset as a coherent body of work. It grew out of two parallel processes: intensive training in drawing, painting, composition, photography and digital media, and a series of attempts to answer questions I was beginning to ask through making. In total, the portfolio included 50 works, some of which formed series. Some of the works remained exercises; others became starting points for projects that I wanted to take further.

The portfolio was structured around the categories required for the ASP application. I tried to treat these categories not simply as tasks to complete, but as opportunities to test different ways of working. An observation of an interior developed from a series of watercolours into a spatial composition. A text by Jenny Holzer became the starting point for a series of collages. Virginia Woolf’s A Room of One’s Own led to a proposal for an installation, while the special project Love explored intimacy, distance and absence through photography and shadow.

One of the less obvious outcomes of those seven months was discovering my own preferences. They were not clear to me at the beginning. Only towards the end, when I could look at the works together, did certain recurring interests become visible: space and its reduction, light and shadow, geometry, the relationship between what is visible and what remains hidden, and the movement between observation and abstraction.

The portfolio did not give me a clear answer to what kind of work I should make. It gave me something more useful at that stage: a better sense of the questions I wanted to continue asking.


PL
W październiku 2025 roku dałem sobie siedem miesięcy na przygotowanie do egzaminu na Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie. Nie miałem wcześniej formalnego przygotowania artystycznego.

Portfolio nie powstawało od początku jako spójny zestaw prac. Było efektem dwóch równoległych procesów: intensywnego treningu rysunku, malarstwa, kompozycji, fotografii i narzędzi cyfrowych oraz prób odpowiadania poprzez pracę na pytania, które zacząłem sobie stawiać. Łącznie w portfolio znalazlo się 50 prac z czego część tworzyło serie. Część prac pozostała ćwiczeniami, inne stały się punktami wyjścia do projektów, które chciałem rozwijać dalej.

Portfolio było zbudowane wokół kategorii wymaganych w rekrutacji na ASP. Starałem się traktować je nie tylko jako zadania do wykonania, ale jako okazję do sprawdzania różnych sposobów pracy. Obserwacja wnętrza rozwinęła się od serii akwareli do kompozycji przestrzennej. Tekst Jenny Holzer stał się punktem wyjścia do cyklu kolaży. Własny pokój Virginii Woolf doprowadził mnie do projektu instalacji, a projekt specjalny Miłość był próbą opowiedzenia poprzez fotografię i cień o bliskości, dystansie i nieobecności.

Jednym z mniej oczywistych rezultatów tych siedmiu miesięcy było odkrywanie własnych preferencji. Na początku nie były dla mnie jasne. Dopiero pod koniec, kiedy mogłem zobaczyć prace razem, zaczęły ujawniać się powracające zainteresowania: przestrzeń i jej redukcja, światło i cień, geometria, relacja pomiędzy tym, co widoczne, a tym, co pozostaje ukryte, oraz przechodzenie pomiędzy obserwacją a abstrakcją.

Portfolio nie dało mi jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jakie prace powinienem tworzyć. Dało mi coś, co na tym etapie było bardziej użyteczne: lepsze rozeznanie, jakie pytania chcę dalej sobie stawiać.




INSTAGRAM                                            PRIVACYC 2026 MARCIN KOCH